środa, 29 lipca 2015

Anioł śmierci

Czasy wojny. Niebezpieczeństwo. Mały chłopczyk stracił rodziców i wyjeżdża razem z nauczycielkami i kilkorgiem innych dzieci do domku w wiosce, który skrywa niepokojące tajemnice.
Horror ten oglądałam w kinie i cieszę się, że nie widziałam go zbyt późno. Nie dlatego, że, tak jak wcześniej myślałam, był bardzo straszny. Wręcz przeciwnie. Pierwsza część lekko nudnawa, ale końcówka! Genialna! Warto obejrzeć właśnie dla tej drugiej części filmu. 

Noc oczyszczenia

Dlaczego o tym piszę ja? Bo Tolla tego filmu nie obejrzała. Przysnęła. Nie dziwię się.
Opis brzmi fajnie, ciekawie. "Jest taki dzien, tylko jeden, raz do roku" i nie chodzi tutaj o Boże Narodzenie, wręcz przeciwnie. Właściwie, to trzeba sprecyzować - chodzi o niezwykłą noc, podczas której można zabić każdego bez konsekwencji. Poznajemy pewną rodzinę, która szykuje się na Noc Oczyszczenia. Zabezpieczają dom. I czekają.
Początek fajny. Nawet. A potem coraz gorzej... jedyne, co mi się podobało to maski i sam pomysł. Niestety, na tym koniec.

wtorek, 21 lipca 2015

Annabelle

Zapewne wiele dziewczyn w swoim życiu miało lalki albo chciało dostać jakąś konkretną. Tak było i w tym przypadku. Młode małżeństwo z dzieckiem w drodze przeprowadza się do nowego domu. Kobieta od swojego męża dostaje upragnioną laleczkę, jednak jeszcze nie wie, że ten niezwykły prezent może zrobić niezwykłe rzeczy.
Powiem Wam jedno. Jak dla mnie to ten horror był trochę za bardzo przewidywalny. Chociaż może nie tego się spodziewałam. W całym tym filmie najbardziej przerażała mnie lalka, a nie to, że coś wyskoczyło. Tym razem tego filmu nie oglądałyśmy same z Agą. Do naszego skromnego grona dołączyły jeszcze nasze dwie koleżanki, które wraz z nami prowadzą innego bloga "Zakodowane myśli". Opinie w naszym kręgu były różne, ale według mojej opinii- nie koniecznie. Jeśli szukacie czegoś, co Was powali na kolana, to ten film może Was nie zachwycić. 
6,5/10

środa, 15 lipca 2015

Udręczeni

Ten horror znalazła dla nas Tolla. A po obejrzeniu zarzekała się, że więcej już horrorów nie szuka. To o czymś świadczy.
Zarys fabuły typowo horrorowy. Rodzina, nowy dom, "nowy początek". W ich nowym lokum znajdują się drzwi, których nie da się otworzyć. Graniczą one z pokojem nastolatka, chorującego na raka.
Horror naprawdę świetny! Straszny, z misternie budowanym napięciem, było  w nim sporo nieprzewidywalnych scen. Dużo strachu i krzyki podczas oglądania. I na tym koniec.
Nie pozostawił we mnie strachu, niepewności ani niepokoju. Gdyby pisała tą opinię zaraz po obejrzeniu, zapewne dostałby maxa. Jednak niestety, oglądałam lepsze.
9/10

poniedziałek, 13 lipca 2015

Witajcie!

Razem z Tollą będziemy dzielić się z Wami, naszymi, mamy nadzieję, istniejącymi czytelnikami, wrażeniami po obejrzeniu filmów. Ale nie takich zwykłych filmów. Specjalnych. Tych strasznych mniej lub bardziej. 
Na tym blogu znajdziecie horrory i thrillery. A właściwie ich recenzje. Będziemy się z Wami dzielić wszystkimi, które obejrzymy lub zaczniemy oglądać, bo czasami nie przebrniemy. O tym też będziemy Was informować.
Mamy nadzieję, że również będziecie z nami aktywnie pisać i oglądać. Tylko nie dostańcie zawału!