piątek, 18 września 2015

Jako w piekle, tak i na ziemi


No i kolejny film, który opisuję, bo Tolla zasnęła... Ale sama nie wiem, co opisuję. Niby oglądałam, ale

1. "Jako w piekle tak i na ziemi" nie jest straszny.
2. Nie ma ciekawej fabuły.
3. Ani zrozumiałej.
4. Ani chyba fabuły w ogóle...
Wydaje mi się, że wszyscy w tym filmie uciekają i krzyczą... i to wszystko. Wydaje mi się również, że twórcy "Jako w piekle, tak i na ziemi" planowali stworzyć coś głębokiego, z przesłaniem, morałem. Bez rezultatów. Nie oglądajcie, jeśli nie musicie.
Chyba znacie moją ocenę, prawda? 
0/10



wtorek, 1 września 2015

Diabelska plansza Ouija


Zapewne wielu z was słyszało o planszy do seansów spirytystycznych. Jak powszechnie wiadomo każda plansza ma swoje zasady, ta też miała. Jednak nie wszyscy przestrzegają zasad, a za złamanie ich  ponosi się konsekwencje.
Film ten został tworzony inaczej niż większość horrorów, które dotąd obejrzałam, przede wszystkim, akcja nie dzieje się w nowym domu, gdzie ktoś się przeprowadził. Na samym początku punkt ode mnie. Dla zachęcenia was, dodam, że lampki choinkowe odegrały kluczową rolę. :-)
6/10






Sierota


Ciężko nam pogodzić się ze stratą bliskiej osoby, a w szczególności matce, która traci własne dziecko. Bohaterka "Sieroty", która znalazła się w takiej sytuacji, w końcu decyduje się na adopcje dziecka z sierocińca. Jak to mówią, każdy ma swoje tajemnice, a ich nowa adopcyjna córeczka, też miała. Jeśli chcecie się dowiedzieć jakie, koniecznie musicie obejrzeć ten film.
Film mega trzyma w napięciu, jest ono obecne dosłownie wszędzie. Ogromnym plusem "Sieroty" jest to, że jest nieprzewidywalny, a końcówka... w życiu bym się takiej nie spodziewała! Nie jednemu przy oglądaniu szybciej zabije serce. Szczególnie polecam ten film fanom dreszczyku emocji. ;-)
9/10




Straszny film


Co byście zrobili gdybyście otrzymali telefon z informacją, że za chwilę zginiecie? Pewnie wybralibyście tą samą opcję co blondi na początku filmu, czyli ucieczkę. Nie przejmujcie się, ja też bym tak zrobiła, ale czy na rozstaju dróg: życie czy śmierć, wybralibyśmy tą drugą opcję. Chyba nie. Ona wybrała śmierć. Wracając do filmu, ta sytuacja zapoczątkowuje serię morderstw. Jak widać z okładki "Straszny film" jest parodią "Krzyku".
Film jest absurdalny, ale można się na nim pośmiać. Jeśli szukacie czegoś, nad czym nie trzeba się dużo zastanawiać, to własnie znaleźliście.
5,5/10

źródło okładki