wtorek, 1 września 2015

Sierota


Ciężko nam pogodzić się ze stratą bliskiej osoby, a w szczególności matce, która traci własne dziecko. Bohaterka "Sieroty", która znalazła się w takiej sytuacji, w końcu decyduje się na adopcje dziecka z sierocińca. Jak to mówią, każdy ma swoje tajemnice, a ich nowa adopcyjna córeczka, też miała. Jeśli chcecie się dowiedzieć jakie, koniecznie musicie obejrzeć ten film.
Film mega trzyma w napięciu, jest ono obecne dosłownie wszędzie. Ogromnym plusem "Sieroty" jest to, że jest nieprzewidywalny, a końcówka... w życiu bym się takiej nie spodziewała! Nie jednemu przy oglądaniu szybciej zabije serce. Szczególnie polecam ten film fanom dreszczyku emocji. ;-)
9/10




1 komentarz:

  1. Dużo do powiedzenia nie mam. Horror bardzo fajny, dość straszny i, przede wszystkim, nieprzewidywalny. Muszę przyznać, że po obejrzeniu, wszędzie widziałam słowo "Ester". Zobaczcie sami, najbardziej, myślę, pospolity przykład. sylwESTER....no cóż...
    9,5/10

    OdpowiedzUsuń